piątek, 12 lipca 2013

07/12/2013

Huśtawka, albo raczej trampolina, nie wiem, raz w górę raz w dół, wszystko mnie boli, nie mogę jeść. Podobno jesteśmy tym co jemy, jeśli tak, to jestem bananem i kawą, bo na nic innego nie mogę patrzeć. Moja głowa waży chyba sześćset kilogramów, a gałki oczne za chwilę mi wypadną. Czuję się wyprana i nie wiem w którym kierunku powinnam dalej iść, nie wiem. Czy moja intuicja mi coś podpowiada? Czy mam jeszcze intuicję?

Lekarz powiedział, że Sandry kaszel to nic takiego, bo wszystkie dzieci kaszlą, podobno, dostała syrop jak zwykle i poszła do przedszkola. Dobrze.

Muszę czymś zająć głowę. Puzzle byłyby dobre. Zaczynam wariować.
http://www.youtube.com/watch?v=Rxa-UEeddC8
'Halo, halo, czy ktokolwiek zauważył, że zagubiłem się i teraz wiem że najgorsza jest ucieczka gdy ktoś mi schował cel...'

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz